Niedziela 17 grudnia 2017

Wyścigi psich zaprzęgów po raz pierwszy w powiecie

Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
2 + 5 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
2 + 5 =
150 maszerów z całej Polski, około 600 psów, kilometry zróżnicowanych tras – tak zapowiadają się Mistrzostwa Polski w wyścigach psich zaprzęgów, które 28 i 29 października odbędą się na terenie ośrodka „Kardynał” w Grobli (gm. Kluki). Patronat nad imprezą sprawuje Waldemar Wyczachowski, starosta bełchatowski.
zdjęcie

- Cieszę się, że po raz pierwszy w historii powiatu bełchatowskiego odbędą się tego typu zawody, tym bardziej, że przecież multimedalista Mistrzostw Świata i Europy w wyścigach psich zaprzęgów mieszka właśnie na naszym terenie – mówi Waldemar Wyczachowski, starosta bełchatowski. - Będzie to doskonała okazja aby zobaczyć naszego mistrza na żywo, jak i dopingować pozostałych zawodników i ich czworonożnych przyjaciół.

Zawody odbędą się 28-29 października 2017 . Impreza z udziałem czołówki polskich maszerów - wśród nich grupa uznanych multimedalistów rangi międzynarodowej - zgromadzi zawodników z całego kraju. Maszerzy zaprezentują umiejętności swoje i swoich czworonożnych zawodników w następujących kategoriach: canicrossie (bieg z psem), bikejoringu (kolarz z psem), a także w zaprzęgach z 2- ,4- ,6- i 8 psami.

- Trasy wyścigów umiejscowione będą w zachodniej części ośrodka „Grobla”, zwyczajowo niedostępnej dla osób postronnych – mówi Waldemar Stawowczyk, organizator zawodów, Mistrz Świata i Europy w wyścigach psich zaprzęgów. - Zawody będą jednocześnie kwalifikacją na Mistrzostwa Świata, które w listopadzie odbędą się w Szamotułach. Moim marzeniem było zorganizowanie zawodów na terenie gminy, w której mieszkam, wreszcie wraz z moimi psami będę mógł się pokazać mieszkańcom powiatu.

Zawody startują w sobotę, około godziny 11.00. Zawody podzielone zostały na 23 klasy, zależne m.in. od rodzajów ras psów, rodzaju sprzętu, płci maszerów. Trasy mają różne długości, najkrótsza ma 4100 metrów, najdłuższa 6900 metrów. Przewidziano także 400 metrową trasę dla dzieci.

- Organizacja tego typu imprezy sportowej to duże wyzwanie logistyczne – mówi Magdalena Jaśkiewcz – Stawowczyk z Klubu Przyjaciół Wilków i Psów Północy „Wataha”, który organizuje zawody. - Wyznaczając trasy musimy wbić 3.000 kołków, odgrodzić taśmami 18 kilometrów tras, przygotować zaplecze dla zawodników i ich teamów, łączenie dla kilkaset osób.

Organizatorzy apelują do widzów o nieprzyprowadzanie na zawody swoich psów, gdyż obecność innych czworonogów może powodować niebezpieczne sytuacje między zwierzętami.

- Cieszę się, że zawody tej rangi odbędą się częściowo na terenie lasów, którymi administrujemy, to okazja do promocji naszych zasobów – mówi Jarosław Zając, Nadleśniczy Nadleśnictwa Bełchatów. - Nie boimy się hałasu, który na pewno przy takiej ilości psów się pojawi, trasy są wyznaczone istniejącym duktem leśnym.

W ramach patronatu starosta udzielił wsparcia finansowego na zabezpieczenie medyczne imprezy.
 Krzysztof Borowski
Rzecznik prasowy
Starostwo Powiatowe w Bełchatowie
← powrót